obserwuj mnie!

snapchat
  • Boe Jakie to zwiedzanie jest mczce  naples vacanze aha
  • Its Aperol time!  Podczas zwiedzania woskich miast zaleca si
  • Amalfi life  Jeszcze kilka dni na socu i zamieni
  • Trying to look as hot as Vesuvius italy naples boat
  • Chodz i zbieram cytrusy do wieczornych drinkw ladolcevita ischia island
  • Buongiorno! Niby wakacje ale na blogu pojawi si nowy wpis!
  • La dolce vita czas start italy vacanze naples napoli
  • Coffee to go please   Off to Italy naples
  • Pije kawk wygldam przez okno i widz e wyjtkowo rowy
  • Home
  • /
  • Lifestyle
  • /
  • Bari, Matera i inne – przewodnik po południowych Włoszech

Bari, Matera i inne – przewodnik po południowych Włoszech

Wybierasz się albo planujesz podróż do południowych Włoch? Przeczytaj mój krótki przewodnik i zaplanuj swoją trasę!

Z tego, co widzę, to na tym blogu równie dobrze przyjmują się wpisy, w których opisuję swoje podróże. Z tego powodu, zachęcony również częstymi pytaniami na Instagramie, postanowiłem stworzyć dla Was mały przewodnik po południowych Włoszech. Skoncentruje się głównie na regionie Apulii, bo tam zwiedziłem najwięcej miast.

Dlaczego wybrałem się do Bari?

Szczerze? Bari to był kompletny przypadek. Przed Świętami szukałem tanich biletów, aby wybyć gdzieś na czas sylwestra. Tak na kilka dni, aby dobrze zakończyć rok. Okazało się, że bilety do Bari z Warszawy są tanie, a sama wizja spędzenia trochę czasu we Włoszech zimową porą wydawała mi się całkiem fajna. Dlatego spontanicznie kliknąłem przycisk “rezerwuj” i już powoli mogłem oddawać się myśli, że za kilkanaście dni będę znów mógł na dzień dobry robić sobie spacer po brzegu morza 😉

Gdzie mieszkać?

No dobra, ale przecież gdzieś trzeba zamieszkać podczas pobytu w Bari! Szukając jak zwykle budżetowej opcji, zacząłem przeglądać Airbnb. Liczyłem znów na moje głupie szczęście do znajdowania prawdziwych mieszkań-perełek i… się nie przeliczyłem! Udało nam się wynająć całą piękną willę z ogrodem przy morzu za niecały tysiąc złotych! Znaczy udało nam się wynająć jeden pokój w tej willi, ale z racji tego, że był to okres poza sezonem, to mogliśmy do woli korzystać z większości pomieszczeń.

Dom był wyposażony w sprzęty i meble pochodzące z lat 80, co nadawało mu jemu jeszcze bardziej niezwykłego klimatu! Ktoś urządził te wnętrza z bardzo dużym smakiem! Ten wystrój i niesamowite widoki na prywaty ogród z palmami sprawiało, że czuliśmy się przez te kilka dni jak prawdziwi królowie życia.

Niestety, ale ten dom jest już niedostępny na Airbnb (naprawdę nie wiem dlaczego – przyrzekam, że nic tam nie zrobiłem 😉 ).

Ale naprawdę warto poszukać mieszkań w Bari właśnie na tym portalu, bo po pierwsze na pewno znajdziecie jakąś dobrą i przede wszystkim tanią opcję, a po drugie…

Bari to świetna baza wypadowa!

Może stolica Apulii nie jest jakoś bardzo atrakcyjna (ot takie zwykłe, industrialne włoskie miasto z portem), ale jednego nie można odmówić – jest dobrze skomunikowana z innymi, o wiele ładniejszymi miasteczkami w południowych Włoszech. Z Bari Centrale dojedziecie do wszystkich miejscowości, o których będę zaraz się bardziej rozpiszę.

Nie oznacza to jednak, że zwiedzanie Bari to starta czasu! Znajdziecie tu piękne, wąskie uliczki, ładne promenady rozciągające się nad morzem oraz kościoły warte zobaczenia (np. Bazylikę di San Nicola, gdzie leży pochowany sam św. Mikołaj – sorry, jeżeli zepsułem Wam dzieciństwo ;)).

Polignano a Mare

Gdy już trochę pozwiedzacie Bari, możecie skierować się na dworzec kolejowy, skąd tylko 20 min drogi dzieli Was od miasteczka Polignano a Mare (pociąg w kierunku Lecce, przewoźnik Treni Italia). Jest to zdecydowanie jedno z najpiękniejszych miejsc we Włoszech, jakie odwiedziłem. Niesamowite wrażenie robi widok fal morza, które odbijają się od klifu, nad którym górują jasnobeżowe budynki. To trzeba zobaczyć!

Jedną z popularnych atrakcji Polignano jest odwiedzenie restauracji Ristorante Grotta Palazzese z niesamowitym widokiem na morze Adriatyckie. Niestety nie odwiedziliśmy jej, ponieważ zimą jest zamknięta, ale gdybyście wybierali się w do tutaj letnią porą, to koniecznie sprawdźcie to miejsce.

Monopoli

Obok Polignano, jakieś 15 minut pociągiem dalej w kierunku Lecce, znajduje się Monopoli. Kilka osób polecało mi odwiedzenie tego miasta, skoro już jestem w Apulii. Muszę jednak przyznać, że po odwiedzeniu Polignano, Monopoli wydawało mi się jakoś niespecjalnie ładne. Może po prostu zadziałała tu zasada kontrastu. Tak czy inaczej, jeżeli macie dużo wolnego czasu, możecie tu zajechać, aczkolwiek nie spodziewajcie się zbyt wiele po tym miejscu.

Na pewno Monopoli ma bardzo ładny port i stare miasto – jak większość włoskich nadmorskich miast 😉

Matera

Bari ma również dobre połączenie z Materą, która znajduję się w regionie Basilicata. Dotrzecie tam w około 1,5h prywatnym przewoźnikiem kolejowym Ferrovie Appulo Lucane ze stacji Bari Centrale.

Prawdę mówiąc, Matera podczas całego tego pobytu wywarła na mnie największe wrażenie. Jest to jedna z najstarszych osad na świecie, gdzie ludzie mieszkali w jaskiniach, po to, aby potem w nich zacząć drążyć pierwsze domostwa. W wyniku tego najstarsza część miasta o nazwie Sassi wygląda jak miasto dosłownie wykute w skale. Niezapomniany widok!

Co ciekawe w miasto to często wybierane jest jako plan filmowy do produkcji kostiumowych. Dla przykładu kręcono tu Pasje Mela Gibsona, ponieważ Matera przypomina starożytną Jerozolimę.

To miasto robi niesamowite wrażenie. Koniecznie trzeba tu się wybrać i wejść do tych mieszkań-jaskiń. Polecam!

Arbelobello

Ok, akurat w tym mieście nie byłem, ponieważ… 1 stycznia nie jeździł tam żaden pociąg ani autobus. A bardzo żałuje! Jest to jedno z najbardziej charakterystycznych miast w Apulli, za sprawą nietypowych stożkowych domów, które spotkać ponoć w tym mieście można wszędzie.

źródło: Onet Podróże

Ciekawostka: czy wiecie, dlaczego mieszkańcy Arbelobello budowali takie domy? Swego czasu w Apulli pobierano podatki wyłącznie od solidnych, murowanych domów. Mieszkając właśnie w takich stożkowych budowlach, mieszkańcy unikali podatków 😉

Podsumowując, wyprawa do Włoch to zawsze dobry pomysł. Pyszne jedzenie, świetna pogoda i niesamowita kultura – aż chce się żyć! Jeżeli tak jak ja, kochacie Włochy i akurat nie mieliście jeszcze okazji zwiedzić południa tego kraju, to z czystym sumieniem polecam Wam wybrać się do Bari. Z łatwością znajdziecie tu tani lot, a samo miasto będzie świetną bazą wypadową do zwiedzania innych pięknych miasteczek. Polecam!

Dodaj komentarz