obserwuj mnie!

snapchat
  • Ju jest Na BRYKSit stworzyem may przewodnik po Kijowie i
  • Hmm jak by tu jeszcze reklam nakrci? work onset advertising
  • Poranki  Wieczory nad jeziorem Ucieczka z miasta do mamy
  • Selfie z ziomkiem Przyjechaem do mamy i zrobiem sobie alpakoterapi
  • Kole napi si sfermentowanej herbaty w nowej wege knajpie i
  • Oglnie to nie polecam chodzi ze mn na kolacje
  • Ja na insta Czasami w pracy robi sobie fajne niadania
  • Zdjcie podczas pit stopu przy toi toiach  klasyk Dziki
  • We zamw ju tego Ubera bo ten autobus chyba nie
  • Home
  • /
  • Lifestyle
  • /
  • Jak Millenialsi zrewolucjonizowali sposób w jaki podróżujemy?

Jak Millenialsi zrewolucjonizowali sposób w jaki podróżujemy?

Jak rynek turystyczny zmienił się pod wpływem Millenialsów i Generacji Z? Czego oczekują oni od marek z tej kategorii oraz jakie wartości sobie cenią?

Czasy szybko się zmieniają. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu najważniejszą rzeczą było znalezienie dobrej, stałej i stabilnej pracy w jednym miejscu. Jeżeli, np. w czasach naszych dziadków czy nawet rodziców, udało Ci się to zrobić, to powiedzmy, że już byłeś KIMŚ.

Natomiast teraz, w czasach internetu, młode pokolenie ma zupełnie inne priorytety, co świetnie pokażą trendy, które zaraz przedstawię. Otóż Millenialsi i Zeci nie chcą być bogaci, ale mieć bogate życia. Nie są dla nich tak istotne dobra materialne, jak samochód czy dom (chętniej te rzeczy wynajmują, niż kupują). Koncentrują się głównie na przeżyciach i doświadczeniach. Wykazują dużą ciekawość światem. Widzą, że dzięki taniemu podróżowaniu, otwartym granicom i internetowi (w dużej mierze social mediom), który łączy ludzi, jest on na wyciągnięcie ręki.

To specyficzne nastawienie młodego pokolenia znacząco wpłynęło na rynek turystyczny i pracy. Poniżej przedstawię Wam kilka trendów i obserwacji, które rozwiną trochę ten ciekawy temat.

Millenialsi – digitalowi nomadzi

Gdzie jest granica pomiędzy pracą a podróżowaniem? Dla młodszego pokolenia totalnie się ona rozmywa. Rozwój technologii oraz dostęp do Wi Fi na prawie każdym zakątku Ziemi uzmysłowił ludziom, że wcale nie muszą codziennie przychodzić do wyznaczonego miejsca pracy, aby pracować. Właściwie, aby rozpocząć pracę zdalną gdziekolwiek, wystarczy im tylko laptop i dostęp do internetu.

Coraz więcej młodych ludzi, nie chcąc pracować od 9 do 5 w jednym miejscu, decyduje się właśnie na styl życia nomady. Czyli na zdalną pracę na projektach z najróżniejszych, często egzotycznych zakątków Ziemi.

Szacuje się, że do 2035 roku, mianem cyfrowych nomadów będzie można nazwać nawet 1 miliard osób! Zwiastuje to szybki rozwój wszystkich start-upów ułatwiającym im podróżowanie i zakwaterowanie oraz znaczną ewolucję rynku pracy.

Młode pokolenie po prostu wykorzystuje rozwój technologii po to, aby żyć (i podróżować) tak jak chce.

Tanie latanie

Millenialsi kochają podróżować i robią to znacznie częściej niż kiedyś ich rodzice. Jest to fakt potwierdzany w wielu raportach (np. MMGY Global z 2017). Sporą rolę odgrywa tutaj rozwój technologii, otwarte granice itp. Jednak warto zwrócić uwagę, na co sami Millenialsi kładą nacisk podczas swoich wycieczek. Otóż młodzi dorośli preferują wydawać pieniądze na te elementy wycieczek, które dają im wartościowe, zapamiętywane doświadczenia np. lokalna kuchnia, miejscowe wydarzenia itp. Tym samym oszczędzają na bardziej funkcjonalnych aspektach podróżowania jak np. środki transportu.

Linie lotnicze doskonale widzą ten postępujący trend. Dlatego dostosowują swoją ofertę do potrzeb młodszych konsumentów oraz (co bardzo interesujące) tworzą specjalne sub-brandy dedykowane Millenilsom.

Takim przykładem jest linia lotnicza “Joon” stworzona przez Air France jesienią 2017 roku. Sam CEO firmy Franck Terner opisuje ten sub-brand jako nowy model linii lotniczych, pomiędzy tradycyjnymi tanimi liniami a markami oferującymi wyrafinowane doświadczenia związane z podróżami w powietrzu.

Co to oznacza w praktyce? Millenialsi oprócz tanich biletów znajdą tu organiczne przekąski, łącze Wi Fi czy porty USB do ładowania telefonów.

Od dłuższego Norwegian rownież stara się podbić serca Millenilasów wprowadzając luźną, zabawną komunikację, udostępniając Wi Fi na pokładach swoich samolotów oraz tworząc nowe, tanie atrakcyjne połączenia (np. Londyn – Singapur za 149 funtów!).

Wniosek? Coraz linie lotnicze dostosowują się do potrzeb młodszych konsumentów, którzy może mają ograniczony budżet, ale nieograniczoną chęć zwiedzania świata. To z kim go będą zwiedzać, zależy od dobrej komunikacji i oferty marki.

Airbnb everything

Airbnb przez ostatnie kilka lat stało się prawdziwym koszmarem branży hotelarskiej. Z liczbą grubo ponad 150 mln aktywnych użytkowników, staje się jednym z najważniejszy graczy w kategorii. Zwłaszcza Millenialsi, chętni spojrzenia na nowe miasto z innej perspektywy niż okno hotelowe, są skorzy do krótkookresowego wynajmowania po bardzo atrakcyjnych cenach pokoi lub całych mieszkań.

Ponadto platforma w 2016 roku wprowadziła usługę “Trips”, umożliwiając lokalnym mieszkańcom oferowanie specjalnych wycieczek, warsztatów, najróżniejszych doświadczeń (np. kurs tango w Buenos Aires czy testing win we Florencji). Natomiast we wrześniu 2017 roku Airbnb rozszerzyło swoje funkcje (dzięki współpracy z aplikacją do rezerwacji knajp Resy) o możliwość rezerwowania stolików w restauracjach oraz do pozostawiania im recenzji.

To wszystko sprawia, że konsumenci mogą spełnić wszystkie swoje podróżnicze “zachcianki” w ramach jednej platformy. Zdecydowanie Airbnb w 2018 roku ewoluuje z aplikacji do rezerwacji mieszkań do największego gracza w kategorii podróżniczej. Między innymi dzięki temu, że świetnie odpowiada na potrzeby młodszych konsumentów.

Podsumowując, Millenialsi i Zeci wychowują się w czasach, gdzie świat jest naprawdę na wyciągnięcie ręki. Wymieniając się pięknymi zdjęciami na Instagramie z najdalszych zakątków świata, inspirują się nawzajem do ciągle to nowych podróży. Znajdują z łatwością tanie loty, po czym prędko wynajmują mieszkanie w ciekawej dzielnicy danego miasta na Airbnb. A gdy tylko zachcą rzucić pracę to… zawsze mogą wylecieć do Tajlandii i spróbować życia jako cyfrowy nomada. Wszystko po to, aby mieć bogate… życie 🙂

Dodaj komentarz